WHISKY PORTAL : ВИСКИ : ИНФОРМАЦИОННЫЙ ПОРТАЛ

From the Blog

Dlaczego nie warto przeszkadzać alkohol, dlaczego trzeba podnosić stopień… i inne mity.

…wiele w русскоговорящей środowisku wiedzą o następnym: nie warto przeszkadzać alkohol, a jeśli mam czas, to zwiększ stopień. Na pewno wielu z was słyszało. Nikt nie wie, kto pierwszy to wymyślił, ale jest to prawdziwy mit!

…a tak przy okazji, ten mit nie jest jedyny w swoim rodzaju. Bywa, mity na temat alkoholu i jego spożywania bardzo różnią się w różnych krajach świata. Na przykład, u amerykanów, tak i u англосаксов w ogóle, wszystko jest dokładnie odwrotnie.

W amerykańskim środowisku popularny następujące wyrażenie: beer before whiskey is always risky, czyli piwo przed whisky to zawsze ryzyko. Lub inne wyrażenie na ten sam temat: liquor before beer never fear, czyli mocny alkohol przed piwem bać się nie trzeba. [wolne tłumaczenie moje, mam nadzieję, że rozumiecie].

Dlaczego u amerykanów brakuje powiedzenie o zwiększenie stopnia? Czy chodzi o wódce? Rozumiem, że oprócz rosjan wódkę nikt nie pije w takim stanie. W niej chodzi?

Po raz pierwszy zauważył efekt obniżenia stopnia osobiście na sobie podczas swojej pierwszej podróży po Szkocji. Spotkaliśmy się właściwie z шотландацми, chodzili po винокурням, pili whisky, a potem wszyscy razem poszli do pubu. Jakież było moje szczere zdziwienie, gdy po whisky zaczęli pić piwo!

O boże — pomyślałem. Właściwie, to nie tylko myślałem, ale i powiedział im o tym. Na co wszyscy spojrzeli na mnie jak na syberii валенка i powiedział, że całe życie tak robią. Z odrobiną nieufności zacząłem pić piwo z nimi razem. Następnie było nowe zdziwienie, gdy następnego dnia problemów ani z kacem, ani z głową u mnie nie było.

Wtedy właśnie pierwszy raz zastanowił się nad tym rosyjskim mitem o zwiększenie stopnia, i zaczął się ten mit, faktycznie, trochę się uczyć. Tak, ciekawe, co u holendrów jest wyrazem identyczne rosyjskiego: bier op wijn brengt venijn, wijn op bier brengt versie. Przekłada się to mniej więcej tak: piwo przed winem to trucizna, a wino po piwo to przyjemność.

…i co podwójnie interesujące, u niemców też mam podobne! Czy to oznacza, że „niemców” украили pomysł u rosjan? Nie do końca. Rzecz w tym, że wyrażenie to rzeczywiście pochodzi od starożytnych germanów i biorą go za czystą monetę, czyli dosłownie. Ale zrozumieć trzeba go lekko w przenośni.

Wszystko to jest w cenie na picie. Wino w Niemczech od dawna uważano za bardziej kosztowne napojem arystokratów, w tym czasie, jak piwo uważano tanim napojem prostej siły roboczej, rolników i tak dalej. Odpowiednio, to wyrażenie koncepcyjnie i filozoficznie oznacza, że lepiej być bogatym i zacząć pić wino, niż stać się biednym i zacząć pić piwo. Ponownie, jest to tylko przenośnia.

W ogóle, co chcę powiedzieć, czy pewne trudności tłumaczenia z древнегерманского prowadzić do mitów o niebezpieczeństwach obniżenia stopnia? Całkiem możliwe, ale rozmowa ja teraz prowadzę kilka o innym.

Rozmowa o tym, że ludzie nadal w to wierzą. Zróbmy jakąś prostą logiczną linię. Alkohol to alkohol etylowy. On jest o różnych stężeniach. W przypadku dostania się do organizmu, wchodzi w krew. Na twoją krew nie dostaje się wino, whisky lub sake, a w krew trafia właśnie alkohol był w formie treści.

Więc kaca zależy od jakości i ilości wypitego alkoholu, niż od tego, z czego i w jaki sposób jest to ten sam alkohol „wyprodukowaliśmy”.

Nie pij dużo i bądź zdrowy.

Рейтинг@Mail.ru